Ostatnie slyszane natezenie przyjmuje sie zaprogowe

Ostatnie słyszane natężenie przyjmuje się zaprogowe. Określanie progu przez przejście od tonu niesłyszalnego przez chorego do coraz głośniejszego daje znacznie wyższe wartości progowe. Pomiar progu należy powtarzać 2 lub 3 razy posługując się w międzyczasie wyłącznikiem dodatkowym, aby sprawdzić uwagę chorego i wiarygodność jego odpowiedzi. Wyniki zapisuje się na gotowych formularzach. Schematem audiogramu najczęściej używanym jest schemat, na którym próg słuchowy ucha prawidłowego przedstawiony jest jako prosta pozioma oznaczona przez O (zero db utraty słuchu), a po te j prostej notuje się dla każdej częstości oddzielnie stratę słuchową w db. Continue reading „Ostatnie slyszane natezenie przyjmuje sie zaprogowe”

Badanie audiometryczne u dzieci

Badanie audiometryczne u dzieci rzadko daje wyniki nawet w przybliżeniu poprawne. Trudność skupienia uwagi jest zbyt duża. Wyniki otrzymane u osób dorosłych mało inteligentnych mają minimalną wartość diagnostyczną, Dokładność podawania progu słuchowego przez osoby źle słyszące i o prawidłowym słuchu jest prawie ta sama (około 5 db). Najściślej podają progi słuchowe osoby z niedosłuchem, spowodowanym zaburzeniem percepcji. Za istotną poprawę uchu, np. Continue reading „Badanie audiometryczne u dzieci”

Miesak kostny wymaga wczesnej i wysokiej amputacji konczyny

Mięsak kostny wymaga wczesnej i wysokiej amputacji kończyny. Jeżeli guz znajduje się w obszarze stawu skokowego, odejmujemy kończynę powyżej kolana; w przypadku guza okolicy kolana robimy amputację w górnej części uda. Ze względu na małą wrażliwość na energię promienistą stosujemy naświetlanie tylko wtedy, gdy chory nie zgadza się na operację lub gdy guza nie można usunąć. Po operacji wczesnej czwarta część chorych żyje ponad 5 lat. Mięsak Ewinga jest bardzo promienioczuły, jednak naświetlanie powoduje jedynie inwolucję guza, lecz nie prowadzi do wyleczenia. Continue reading „Miesak kostny wymaga wczesnej i wysokiej amputacji konczyny”

W zwichnieciu do tylu moze dojsc do ucisku tchawicy

W zwichnięciu do tyłu może dojść do ucisku tchawicy. Po wstrzyknięciu do ogniska 10 ml 2% roztworu nowokainy wkładamy pięść do dołu pachowego i przywodzimy łokieć aż do zetknięcia się jego strony przyśrodkowej z tułowiem i w ten sposób usuwamy przemieszczenie oku stronie przyśrodkowej; następnie uciskając pakami mostkowy koniec obojczyka nastawiamy zwichnięcie anatomicznie. Nastawienie udaje się z reguły utrzymać w sposób zadowalający sposobem Schupplera za pomocą nałożenia i umocowania 2 szyn obojczykowych po jednej z każdej strony ciała; nałożenie jednej tylko szyny nie wystarcza. Unieruchomienie trzeba trzymać przez okres 3 tygodni. Znacznie prostsze i bardziej pewne jest ustalenie za pomocą gwoździa wprowadzonego przezskórnie przez mostkowy koniec obojczyka do mostka. Continue reading „W zwichnieciu do tylu moze dojsc do ucisku tchawicy”

Rozpoczynamy od przylozenia do tulowia szyny odwodzacej

Rozpoczynamy od przyłożenia do tułowia szyny odwodzącej, którą wsuwamy jak najgłębiej do dołu pachowego po podłożeniu i umocowaniu przylepcem 3 materacyków długości 80 cm, szerokości 12 cm. Szynę przymocowujemy do tułowia 3 opaskami krochmalnymi po wyciągu służy pas dziurkowanego przylepca długości 80 cm, szerokości 6 cm; końce przylepca należy rozciąć wzdłuż na przestrzeni 20 cm tak, by utworzyć równe paski. Na środek przylepca kładziemy deseczkę do wyciągu z otworem w środku. W czasie ostrożnego podnoszenia ramienia uważamy, by nie zwolnić wyciągu i przylepiamy z początku jeden pas plastra na dolną, a drugi na górną stronę ramienia. Zapobiegamy zsunięciu się przylepca przez naklejenie kilku skośnych (nie okrężnych) obwojów. Continue reading „Rozpoczynamy od przylozenia do tulowia szyny odwodzacej”

I ja sam bylbym gorszy

I ja sam byłbym gorszy. Więc huzia na jego styl! A co się dzieje, gdy nasze dotychczasowe kryteria, normy moralne czy przekonania stają się uciążliwe i utrudniają zaspokojenie? By w tej sytuacji nie stracić szacunku dla siebie, a jednocześnie zadowalać swoje potrzeby, człowiek skłonny jest stosować podobną metodę do tej, która już kiedyś pozwoliła mu zlekceważyć staroświeckie poglądy przyjaciela: wyznawane dotąd wartości poddaje surowej krytyce. Od lat wysoko cenione wierność, prawdomówność i lojalność okazują się przesądami bez żadnej filozoficznej podstawy. Purytanin staje się donżuanem, fanatyk rzetelności – złodziejem, ideowiec – lawirantem nie dlatego, że nadarzyły się okazje i doszły do głosu namiętności, lecz dlatego że przejrzał i zmądrzał. Jednym z celów, dla których to piszę, jest złośliwe utrudnianie Czytelnikowi stosowania tego rodzaju znakomitych zwrotów, skłonienia go do bezlitosnej analizy źródeł własn ych myśli i postępowania. Continue reading „I ja sam bylbym gorszy”