Miedzy innymi wlasnie z potrzeby dobrej samooceny plynie dazenie do nadawania zyciu wartosci i sensu

Między innymi właśnie z potrzeby dobrej samooceny płynie dążenie do nadawania życiu wartości i sensu. Czy takie spojrzenie na etykę nie jest cyniczne? Nie sądzę. Fakt, że aby zachować szacunek dla samego siebie – który może jest podstawą wszelkich cnót – człowiek gotów jest czasem rezygnować z zaspokojenia nawet potrzeby bezpieczeństwa, przynależności i znaczenia, nie tylko nie obniża, ale przeciwnie, podnosi piękno jego etycznej motywacji. Co się zaś tyczy zakłamania, to cóż, powtórzyć tylko można za Rochefoucauldem, że obłuda jest hołdem, jaki występek oddaje cnocie. SZACUNEK I JEGO KRYTERIA A Jakie wnioski z uznania dorosłości potrzeby dobrej samooceny wyciągnąć może wychowawca? Przede wszystkim uświadomi on sobie, że fanfaronada, bezczelność, arogancja, gwizdanie na cały świat są nieraz osłonami słabości (T. Nowogrodzki), że samooszustwo, wybryki, a nawet przestępstwa pochodzić mogą z bezradności, z nieumiejętności i nnego przekonania samego siebie, że się jest nie byle kim, Wiedząc o tym wychowawca będzie podpierać chwiejną, zwłaszcza u młodych, dobrą samoocenę i będzie uczyć zadowalających sposobów jej zdobywania. O nauce stylu traktuje ostatni rozdział, a o wyrażaniu uznania, które jest główną pomocą w dobrej samoocenie była mowa w jednym z poprzednich. Pozostaje tylko powiedzieć słowo o szacunku i o kształceniu wymagań. Jednym z najambitniejszych zadań wychowawcy jest: 1) wzmacnianie w wychowanku potrzeby szacunku dla samego siebie oraz 2) podsuwanie mu właściwych kryteriów szacunku. Pierwsze zadanie jest konsekwencją spostrzeżenia, że człowiek szanowany w dzieciństwie będzie zawsze potrzebować szacunku tak cudzego, jak własnego. [przypisy: pokrowce antyroztoczowe, młyny kulowe, psycholog lublin ]

Powiązane tematy z artykułem: młyny kulowe pokrowce antyroztoczowe psycholog lublin